• Home »
  • Hotele »
  • Alberto Marinelli z Dolomitów: Włoscy hotelarze są odpowiedzialni. Nie zrywajcie kontaktów!

Alberto Marinelli z Dolomitów: Włoscy hotelarze są odpowiedzialni. Nie zrywajcie kontaktów!

Liberty Hotel Malé

Hotel Liberty w centrum Male

Jeszcze w lutym 2020 roku hotel Liberty w Male pękał w szwach. Położony w centrum Val di Sole, blisko stacji narciarskich Folgarida – Marilleva jest doskonale znany sympatykom narciarstwa. Także z Polski. W hotelu Liberty mówi się po włosku, ale w sezonie polski jest wręcz językiem „urzędowym”!

Sympatia jest wzajemna. Alberto Marinelli, właściciel sieci hoteli i dyrektor Liberty, przyjmujący w grudniu 2019 prawie 100 osobową grupę zorganizowaną przez WIG zapewniał o niej, odbierając certyfikat członka Warszawskiej Izby Gospodarczej.

– Cieszę się z waszej obecności. Korzystajcie z uroków naszych gór. Dołożymy wszelkich starań, by zapewnić turystom z Polski udany wypoczynek – zapewniał Alberto Marinelli.

Sezon zimowy 2019 był bardzo dobry, a 2020 byłby rekordowym, gdyby nie pojawił się wirus.

Liberty Hotel Malé

Stacja narciarska – pół godziny od Male

Czerwona strefa

Trzy miesiące później, marzec 2020. Liczba miłośników narciarstwa zjazdowego spadła. Alberto Marinelli relacjonuje: – W celu powstrzymania nowych zarażeń i wyeliminowania ognisk choroby rząd włoski ogłosił ,że cały kraj oznaczony jest „czerwoną strefą”. Wszyscy podlegamy surowym zasadom ograniczenia podróży (nie można opuścić gminy zamieszkania, z wyjątkiem pisemnego i umotywowanego oświadczenia) oraz indywidualnych działań (spotkania, wizyty w barach).

Prawie wszystkie hotele i wyciągi w regionie są zamknięte. Tam, gdzie nie ma ograniczeń, można uprawiać narciarstwo alpejskie (wspinaczkę i zjazdy na specjalnych nartach) oraz narciarstwo biegowe. Ale stacje, wyciągi są zamknięte.

Atrakcje na „po nartach” zostały ograniczone. Muzea, galerie i biblioteki są również zamknięte. Bardzo niewielu turystów gości odwiedza miastach, żeby podziwiać zabytki, dzieła sztuki.

Liberty Hotel Malé

Marek Traczyk i Alberto Marinelli (drugi od prawej) prezentują certyfikat członkostwa w Warszawskiej Izbie Gospodarczej

Sytuacja przejściowa

Alberto, jak każdy Włoch, jest optymistą.

– Nie skreślajcie nas! Trudności są przejściowe. Nie rezygnujcie z kontraktów na lato i sezon zimowy 2020-2021! Zaufajcie nam. Włoscy hotelarze są odpowiedzialni. Podjęliśmy wiele działań prewencyjnych, żeby nie narażać na niebezpieczeństwo turystów, w ty osób starszych Tam, gdzie ograniczenia były silne, zainfekowani bardzo szybko odzyskują zdrowie. Im surowsze ograniczenia, tym szybciej problem zostanie rozwiązany. Musimy wyeliminować wirusa z Włoch. Miejcie do nas zaufanie. Sytuacja wróci do normy – zapewnia Alberto Marinelli z hotelu Liberty z Male – członek Warszawskiej Izby Gospodarczej

red