Aż się spotkamy – Maroko stara się zatrzymać lokalnych turystów

Maroko

Rząd Maroka i pracownicy sektora turystycznego mają nadzieję zachęcić więcej Marokańczyków do odkrycia w tym roku starożytnych suków w Marrakeszu i plaż w Agadirze. Chcą w ten sposób zrekompensować załamanie napływu zagranicznych turystów z powodu globalnej pandemii.

Kampania reklamowa w telewizji uruchomiona przez rząd, przypomina obywatelom o wielu atrakcjach kraju. Dlatego hasłem kampanii jest „aż się spotkamy”.

Turystyka stanowi 7% marokańskiej działalności gospodarczej, zatrudniając ponad pół miliona ludzi i generując 8 miliardów dolarów wpływów. – Wiemy, że zagraniczni turyści nie przybędą tego lata – powiedziała minister turystyki Nadia Fettah Alaoui.

Lokalni podróżni stali się teraz podstawą ratunku dla marokańskiej turystyki. Stanowią oni zaledwie 30% gości w hotelach. Dla porównania:  rocznie milion Marokańczyków wyjeżdża za granicę. Wydają tam ok. 2 miliardy dolarów. Przyciągnięcie ich do odwiedzenia lokalnych atrakcji turystycznych jest teraz kluczowe dla rządu i pracowników sektora turystycznego.

Rząd podjął już działania, aby pomóc organizatorom wycieczek, hotelom i krajowym liniom lotniczym. Opracowuje ustawę, która pozwala oferować gościom rezerwacje na inny termin, zamiast zwracać należność za anulowane pobyty. W rezultacie zmiany polityki turystyka otrzymała juże wsparcie finansowe.

foto: Pixabay