Ceny noclegów szybują. Coraz trudniej o sylwestra w górach

Krupówki

Blisko trzy tysiące za osobę za jedną noc w hotelu? Czemu nie, jeśli ktoś zechce zapłacić. Rzecz w tym, że mowa nie o Dubaju, a o Zakopanem w sylwestra. Górale testują wytrzymałość turystów, a ci płacą. Z każdym dniem coraz więcej, bo na ostatnią chwilę wolnych miejsc w górach jak na lekarstwo.

W zapytaniach rezerwacyjnych widać wzmożony ruch sylwestrowy, tylko korzystnych ofert coraz mniej. Bez dwóch zdań najlepszy interes zrobili ci, którzy plany na górskiego sylwestra zrobili jeszcze wiosną. Wtedy średnia cena dla jednej osoby za noc wynosiła zaledwie 64 złote.

– Tylko, że takich osób jest naprawdę niewiele, wciąż zostawiamy wszystko na ostatnią chwilę, a gospodarze na tym korzystają – mówi Grzegorz Kołodziej z platformy rezerwacyjnej Noclegi.pl. – W całym pierwszym półroczu składanych jest mniej niż jedna czwarta sylwestrowych rezerwacji. Za to teraz, w ostatnim kwartale zamówienia chce złożyć blisko połowa Polaków, planująca noworoczny wyjazd – wyjaśnia. Już teraz właściciele obiektów dostają po 200 zapytań tygodniowo. W szczytowym momencie tych zapytań będzie nawet 6 tysięcy. A to wpływa na ceny.

Jak wynika z danych zebranych przez portal w blisko tysiącu obiektów w Tatrach i Sudetach, ceny w tym roku rosną znacząco względem tych poza sezonem. Średnio o 75-100%, choć bywa, że i więcej. W Poroninie prognozuje się zmianę na poziomie 170%. W aż jednej trzeciej tatrzańskich pensjonatów i apartamentów w drugiej połowie grudnia ceny są wyższe blisko trzykrotnie od tych z listopada czy października. Najgorzej jak zwykle jest w obleganej przez turystów zimowej stolicy Polski.

– To tam padają rekordy cen, które nawet nam podnoszą brwi ze zdziwienia – mówi Kołodziej. W jednym ze współpracujących z portalem zakopiańskich obiektów właściciel podwyższył cenę za nocleg w dwuosobowym apartamencie… dwudziestokrotnie. Normalnie jedna osoba za noc płaci tu 140 złotych, a w sylwestra 2933 złotych. Jako że pozostałe apartamenty są już zarezerwowane, właściciel nie ryzykuje straty i liczy na gest spóźnialskich, którym zależeć będzie na rezerwacji w ostatniej chwili.

Co mogą zrobić ci, których na taki wydatek nie stać? – Cierpliwie szukać, a nie łapać pierwszej dostępnej oferty – radzi Kołodziej. – U nas ceny mogą zmieniać się dynamicznie i już teraz widzimy, że niektórzy goście wracają kilkakrotnie w ciągu dnia, żeby sprawdzić czy pojawia się zniżka lub zwolnił się termin. Poprzez platformę można też wysłać zapytanie o wolny termin bezpośrednio do obiektu – wyjaśnia. Tak czy inaczej trzeba liczyć się z wydatkami: średni koszt tygodniowego sylwestrowego pobytu dla dwóch osób w Zakopanem to 2282, a w Karpaczu 1690 złotych.

źródło: PAP
foto: Jonathanawhite/Wikimedia