Ciekawy weekend z Olendrami

Skansen Osadnictwa Nadwislańskiego w Wiączeminie Polskim

Kim byli Olendrzy? Jak wyglądała prawdziwa olenderska wioska na Mazowszu? Jaki unikat kunsztu holenderskiego znajdziemy w zbiorach Muzeum Mazowieckiego w Płocku? Czy słynne już olenderskie powidła buraczane były kiedyś takim samym jak dziś rarytasem? – jeśli chcesz poznać odpowiedzi na te pytania zapraszamy w majowy weekend do Skansenu w Wiączeminie Polskim.

Jest to klimatyczne i piękne miejsce na mapie Mazowsza. Muzealnikom i etnografom udało się tu odtworzyć fragment prawdziwej olenderskiej wioski. Dla turystów i Mazowszan, którzy odwiedzą skansen w dniach 3-5 maja przygotowano wiele atrakcji.

Skansen Osadnictwa Nadwiślanego jest oddziałem płockiego Muzeum Mazowieckiego. Jest jednym z dwóch muzeów na wolnym powietrzu w Polsce poświęconym osadnictwu olenderskiemu nad Wisłą i jedyną tego typu instytucją na Mazowszu. Położny jest w malowniczym miejscu, 700 m od Wisły, pośród pól, łąk i lasów łęgowych, na Nadwiślańskim Obszarze Krajobrazu Chronionego, graniczącym z obszarem Natura 2000

Oficjalnie rozpoczął swoją działalność w październiku 2018 r. Dzięki unijnemu wsparciu przyznanemu przez Samorząd Województwa Mazowieckiego w wysokości aż 3,3 mln zł wyremontowano kościół ewangelicki, szkołę oraz cmentarz, a także domy i gospodarstwa charakterystyczne dla osadników. Przeniesiono także kilka chałup i zabudowań gospodarczych z okolicznych miejscowości.

Kim byli Olendrzy?

Olendrami nazywano pierwszych kolonistów przybyłych z Holandii, Flandrii i Fryzji na Żuławy Wiślane, gdzie znaleźli schronienie przed prześladowaniami religijnymi. Do Wiączemina Polskiego, położonego na lewym brzegu Wisły Olendrzy przybyli w połowie XVIII wieku. W tym czasie osiedlali się także na drugim brzegu rzeki, aż po okolice Warszawy. Olendrzy zajmowali się rolnictwem, hodowlą zwierząt i uprawą zbóż, sadownictwem, a także rzemiosłem, zwłaszcza tkactwem. Osiedlali się na ziemiach polskich wzdłuż Wisły, osuszając tereny sąsiadujące bezpośrednio z rzeką, budując kanały i zbiorniki retencyjne, i jednocześnie zajmując się uprawą rolną, w tym zwłaszcza buraków cukrowych i sadownictwem.

Holenderskie unikaty w skansenie

W zbiorach Muzeum Mazowieckiego w Płocku znajduje się liczna kolekcja mebli olenderskich. Jednym z interesujących muzealiów z tej unikatowej kolekcji jest niebieski stół kuchenny datowany na 1819 r. Dwusetna rocznica powstania tego wyjątkowego przykładu holenderskiego kunsztu stolarskiego stał się inspiracją dla wydarzenia, które w dniach od 3 do 5 maja odbędzie się w skansenie. Będzie to doskonała okazja do zapoznania się z unikatową kolekcją mebli olenderskich, a także tradycji kulinarnych Olendrów. Zwieńczeniem barwnego weekendu będzie koncert łączący polskie i holenderskie tradycje muzyczne.

Program wydarzenia

3 maja (piątek) – Stolarstwo

Myślą przewodnią program pierwszego dnia będzie stolarstwo i wyroby z drewna. Jak wynika z badań terenowych prowadzonych przez dział etnografii Muzeum Mazowieckiego w Płocku, niemal każdy olenderski gospodarz miał przydomowy warsztat stolarski, w którym na własne potrzeby wytwarzał przedmioty codziennego użytku.

Godz. 12.00 wykład „Kolekcja mebli olenderskich w zbiorach Muzeum Mazowieckiego w Płocku” (Magdalena Lica-Kaczan).

Skąd pochodzą meble z kolekcji Muzeum i w jaki sposób do niej trafiły? Co było darem narzeczonego dla narzeczonej? Czym wyplatano siedziska krzeseł? Czy niebieski stół od początku był niebieski? Na te i na inne pytania będzie można uzyskać odpowiedź w czasie wykładu ilustrowanego fotografiami, m.in. z projektu konserwatorskiego. Zobaczyć będzie można także stan muzealiów przed i po konserwacji oraz poznać liczne ciekawostki malowaniem mebli.

Tego dnia odbędą się pokazy i warsztaty: tradycyjna obróbka drewna, wzory z mebli olenderskich, rzeźba w drewnie, zabawka ludowa, recykling w warsztacie stolarza.

W ramach kiermaszu turyści i odwiedzający będą mogli nabyć wyroby stolarskie i inne przedmioty z drewna.

4 maja (sobota) – Kulinaria

Stół kuchenny służy do przygotowywania i spożywania posiłków – drugiego dnia będą więc w programie kulinaria, pokazy i degustacje potraw olenderskich tj. siakefusie, siulteohre czy schwobeklycke.

Godz. 12.00 Wykład „Kuchnia olenderska” (Magdalena Lica-Kaczan)

Jakie potrawy kryją się pod egzotycznie brzmiącymi nazwami: siulteohre, siakefusie i schwobeklycke? Czy słynne już olenderskie powidła buraczane były kiedyś takim samym jak dziś rarytasem? Co to znaczy „czyste” powidła? Wykład ilustrowany będzie fotografiami wykonanymi w czasie etnograficznych rekonstrukcji kulinarnych oraz wzbogacony zostanie relacją respondentów, ostatnich mieszkańców nadwiślańskich wsi mających jeszcze bezpośredni kontakt z obcoetnicznymi sąsiadami.

Tego dnia odbędą się pokazy: gotowanie powideł buraczanych, wyrób tradycyjnych specjałów kuchni olenderskiej: siulteohre i schwobeklycke
W ramach kiermaszu turyści i odwiedzający będą mogli nabyć produkty regionalne, tradycyjne naczynia ceramiczne, plecionkarskie, bednarskie.

5 maja (niedziela) – Muzyka

Trzydniowa majówka w Skansenie Osadnictwa Nadwiślańskiego w Wiączeminie Polskim zakończy się muzyką i tańcami.

Godz. 14.00 „Polsko-olenderskie tradycje muzyczne okolic Wiączemina” – potańcówka z Kapelą Niwińskich oraz zespołem ludowym im. Cecylii Milczarek „Grzybowiankami&Grzybowiakami”.

Kapela Niwińskich

To uczniowie wiejskich muzykantów, praktycy i badacze muzycznych tradycji Polski, poszukujący rdzennego brzmienia muzyki wiejskiej, inicjatorzy i uczestnicy licznych działań na rzecz ożywiania rodzimej tradycji muzycznej. Ten muzyczny kolektyw tworzą Mateusz i Agnieszka Niwińscy, a także współpracujący z nimi min. Jacek i Kuba Mielcarkowie, Iga Wasilewska oraz śpiewaczka Justyna Piernik. Muzycy repertuar czerpią z muzyki skrzypcowej Polski Centralnej i południowo-wschodniej, Wykonują wiejskie tańce i zabawy sięgają po sprawdzoną przez pokolenia formułę spontanicznego, wiejskiego muzykowania, kultywując taneczny kontekst starej muzyki. Podczas potańcówki zagrają m.in. melodie z repertuaru legendarnego skrzypka Józefa Ciastka z Czermna koło Sannik oraz tańce nadwiślańskich Olendrów.

Grzybowianki&Grzybowiacy. Zespół ludowy im. Cecylii Milczarek

Formacja od 31 lat promuje muzykę i sztukę ludową poprzez swoją działalność artystyczną. Bierze udział w licznych przeglądach tematycznych, występach artystycznych, które poparte są nagrodami i wyróżnieniami. Ważnym obszarem działalności zespołu jest edukacja artystyczna młodego pokolenia. Grupa organizuje audycje muzyczne i mini koncerty dla przedszkoli, szkół i innych placówek oświatowych propagując piękno, lekceważonej często, twórczości ludowej i kultury minionych lat.

Tego dnia odbędą się pokazy i warsztaty: haft łowicki, wycinanki ludowe, „pająki”

W ramach kiermaszu turyści i odwiedzający będą mogli nabyć instrumenty, strój, elementy świątecznego wystroju wnętrz.

(mrot)
foto: Muzeum Mazowieckie w Płocku


IT&CMA