Dobre ubezpieczenie podróżne. Jak wybrać?

Ubezpieczenie podróżne

Jak znaleźć dobre ubezpieczenie podróżne? Wbrew pozorom to nie taka prosta sprawa. Wiadomo, że najczęściej szukamy najtańszego ale czy to najważniejszy argument? Na co więc zwrócić uwagę? Od lat podróżujemy, od lat korzystamy z różnych ubezpieczeń. Na własnej skórze przetestowaliśmy ich skuteczność. Postanowiliśmy więc zebrać je w jednym miejscu, bo lepiej uczyć się na błędach cudzych niż własnych.

Z własnego doświadczenia możemy powiedzieć Wam na pewno jedno. Dobre ubezpieczenie podróżne to takie, które gdy zdarzy się problem po prostu działa. Gdy pojawiają się problemy ze zdrowiem lub szkody to firma sprawnie i w całości, zgodnie z polisą reguluje zobowiązania wynikające z ubezpieczenia. Niby banał ale… to tak naprawdę ideał, który wbrew pozorom wcale nie tak łatwo znaleźć.

Czy najtaniej jest zawsze dobrze i bezpiecznie?

Od momentu gdy Polska przystąpiła do Unii Europejskiej każdemu z nas przysługuje w podróży EKUZ. To Europejska Karta Ubezpieczenia Zdrowotnego. Potwierdza ona prawo do korzystania na koszt NFZ z niezbędnych, podstawowych świadczeń zdrowotnych w podróży do krajów UE lub EFTA czyli krajów Stowarzyszenia Wolnego Handlu. Kartę EKUZ dostaniecie od ręki w każdym wojewódzkim oddziale NFZ. Wystarczy mieć przy sobie dowód osobisty.

Jak działa EKUZ i czy pokrywa wszystkie koszty leczenia?

Karta EKUZ działa jedynie w publicznych ośrodkach zdrowia i daje Wam takie uprawnienia jak innym obywatelom danego kraju. W wielu krajach UE, jej obywatele muszą płacić za różne świadczenia medyczne. Krótko mówiąc nas czeka to samo. Ponadto w niektórych krajach UE należy płacić za wszystkie usługi a dopiero po powrocie do kraju, NFZ zwróci nam poniesione koszty na podstawie przedstawionych rachunków.

Karta EKUZ nie uwzględnia kosztów powrotu do kraju, lub co gorsze sprowadzenia zwłok. W wielu krajach nie pokrywa też kosztów ratownictwa górskiego.
Dobre ubezpieczenie podróżne – jak kupić i na co zwrócić uwagę?

Dobre ubezpieczenie podróżne – jak kupić i na co zwrócić uwagę?

Wybór dobrego ubezpieczenia to z pozoru prosta sprawa. Jak wiemy diabeł tkwi w szczegółach czyli w Ogólnych Warunkach Ubezpieczeniach. Z reguły nikt z nas ich nie czyta a to tam znajdują się wszystkie najważniejsze informacje na temat umowy ubezpieczeniowej, którą zawieramy. Szczególnie wyłączenia ryzyk, które pojawiają się wraz z wiekiem, naszym sposobem podróżowania, regionami w jakie się udajemy oraz aktywnościami jakie uprawiamy. Ale zanim do tego przejdziemy podejmując decyzję warto zwrócić uwagę na kilka naprawdę ważnych elementów.

Wysokość sumy ubezpieczenia kosztów leczenia w zależności o kraju

Koszty leczenia w różnych krajach UE są jak wiadomo różne. W zależności od rodzaju potrzebnej nam pomocy, mogą wynieść od kilkudziesięciu euro do kilkunastu a nawet kilkudziesięciu tysięcy euro. Zapomnijcie o polisach, które ubezpieczają koszty leczenia na poziomie 10 tys. zł. To prawda, że są tanie ale to wyrzucone w błoto pieniądze. W razie problemu dopłacicie do interesu więc po prostu nie opłaca się ich brać bo nie zabezpieczą Was w razie potrzeby.

Na Europę standardem powinna być suma nie niższa niż 400 tys. zł.

Jednak przy wyjazdach za ocean, do Japonii, Nowej Zelandii lub Australii suma ta powinna być przynajmniej dwa a nawet trzy razy wyższa. Wynika to po prostu z bardzo wysokich kosztów leczenia na tamtych rynkach. Poziom 800 tys. do 1 mln zł daje nam gwarancję opieki medycznej oraz wykonania niezbędnych badań i zabiegów niezależnie od sytuacji.

Choroby przewlekłe czyli co znajdziemy w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia

Tak jak pisaliśmy na wstępie najważniejsze rzeczy dotyczące polis znajdują się w Ogólnych Warunkach Ubezpieczenia, które naprawdę warto poznać. Szczególnie gdy borykamy się z nietypowymi schorzeniami lub problemami. Ubezpieczalnie mają prawo wglądu do naszej historii choroby. Gdy kupujemy polisę i chcemy zaoszczędzić myśląc o tym, że nikt się nie dowie o naszej chorobie zapominamy o leczonych schorzeniach. A to są właśnie choroby przewlekłe. Skutki tego mogą być opłakane. Wiele osób potraciło majątki lub spłaca zadłużenia z tym związane.

Nasz agent ubezpieczeniowy, z porad którego korzystaliśmy podczas przygotowywania tego tekstu, znany czytelnikom newslettera – Jerzy Christa opowiedział nam historię o przypadku osoby, która wybrała się w podróż do Afryki z kamicą nerkową, na którą leczyła się w Polsce. Niestety nie wykupiła polisy rozszerzonej o taką chorobę. Miała atak, który zakończył się zabiegiem operacyjnym. Rachunek w wysokości kilkudziesięciu tysięcy dolarów musiała zapłacić z własnej kieszeni. Szpital zatrzymał jej paszport do czasu uregulowania zadłużenia. Na szczęście obecnie z uwagi na RODO i niezręczność w zadawaniu pytań o choroby przewlekłe niektóre Towarzystwa Ubezpieczeniowe włączają do polisy każdemu ubezpieczonemu choroby przewlekłe.

Ryzyko następstw nieszczęśliwych wypadków popularnie nazywane NNW

Drugą ważną sprawą jest NNW. Zwykle Towarzystwa Ubezpieczeniowe proponują sumy na poziomie 10 do 100 tys. zł.

Ryzyko utraty bagażu. Jaka jest górna granica odpowiedzialności ubezpieczyciela?

Oficjalnie przewoźnicy mówią, że suma ubezpieczenia bagażu kształtuje się na poziomie 1.000 zł do 10.000 zł i dotyczy utraty bagażu, który był zabezpieczony lub pozostawał pod opieką licencjonowanego przewoźnika. Z naszej strony dodamy, że koszt ubezpieczenia ryzyka utraty bagażu to jeden z dość istotnym czynników podnoszących koszt polisy. Z własnego doświadczenia możemy jednak przypomnieć, że na pokładzie samolotu za bagaż odpowiada linia lotnicza. A tam kradzieże też się zdarzają. Jeśli traficie na mało cywilizowanego przewoźnika to szukajcie wiatru w polu. Nas to spotkało o czym możecie dowiedzieć się z tekstu: Jak nie dać się okraść w podróży czyli niezły Meksyk.

Odpowiedzialność cywilna za szkody wyrządzone osobom trzecim

Przy wyborze polisy, zwykle skupiamy się na kosztach leczenia. Zapominamy jedna o ryzyku odpowiedzialności cywilnej za szkody wyrządzone innym osobom. Najczęściej to konsekwencja zabaw dzieci. Ale dorośli przecież są nie lepsi i też potrafią nabroić i to nie tylko w hotelu. Sumy gwarancyjne proponowane przez ubezpieczycieli wahają się do 100 tys. do 1 mln zł. I tu przydatna ciekawostka. Jeśli mamy mieszkanie lub dom i ubezpieczamy je, to w opcjach ubezpieczenia możemy mieć również OC w podróży. Głównie dotyczy ono podróży po Polsce ale w dobrych polisach coraz częściej obejmuje również kraje Unii Europejskiej i innych.

Ubezpieczenie sportów ekstremalnych

Ze sportów ekstremalnych, które ubezpieczamy w naszych podróżach uprawiamy tylko nurkowanie. Na narty nie jeździmy od lat bo nie wystarcza nam już czasu. Dlatego możemy się skupić się na nurkowaniu. Jeśli jesteś doświadczonym nurkiem to zapewne wiesz, że istnieje takie ubezpieczenia jak DAN. To skrót pełnej nazwy Divers Alert Network. DAN nie jest typowym ubezpieczeniem podróżnym natomiast zabezpiecza potrzeby nurków, którym zaginie sprzęt na wyższą sumę niż klasyczne polisy lub nurkom, którzy ulegną wypadkowi, ze wszelkimi konsekwencjami z tym związanymi, łącznie z transportem lotniczym i pobytem w komorze dekompresyjnej. Naszym zdaniem to ubezpieczenie idealne dla osób często podróżujących w celach nurkowych. Interesujące Was detale, pakiety oraz dodatkowe benefity znajdziecie na stronie www.daneurope.org

Najbardziej sprawdzoną opcją dla osób rzadziej nurkujących jest skorzystanie z pakietu specjalnie przygotowanego przez doświadczonych, nurkujących przedstawicieli TUiR Hestia. Często sami z tych ubezpieczeń korzystamy i chociaż nigdy nie musieliśmy realizować polisy to znając jej warunki wiemy, że jest rozsądnie skonstruowana. W sytuacji podróży z planowanym nurkowaniem trzeba wybrać interesującą nas polisę podróżną z opcją nurkową.

O czym warto pamiętać:

  • Dobre ubezpieczenie podróżne chroni nas w sytuacjach zdarzeń losowych i nagłych zachorowań. Nie pokryje kosztów np. wymiany lub naprawy protez zębowych lub operacji od dawna chorego kolana, jeżeli nie wiąże się to z nagłym zachorowaniem.
  • Nie zawsze i nie w każdym przypadku będziemy mogli „płacić” polisą. Czasami będziemy musieli zapłacić sami by po powrocie do kraju odzyskać od towarzystwa ubezpieczeniowego wcześniej poniesione koszty.
  • O ile będzie to możliwe, powinniśmy korzystać z centrum alarmowego danego ubezpieczyciela. Musimy wykonać telefon a nasz opiekun umówi nas z konkretnym lekarzem.
  • W większości przypadków polisa podróżna zawiera usługę assistance a więc pomoc tłumacza czy pomoc prawną w sytuacjach spornych.
  • Kupując polisę zapytajmy agenta o wszystko co budzi wątpliwości, bo za granicą będzie na to za późno.
  • Dobre ubezpieczenie podróżne to takie, z którego jesteśmy zadowoleni nie gdy je kupujemy ale w gdy w trudnej sytuacji faktycznie nam pomoże.

Ryzyko rezygnacji z podróży

Na zakończenie ryzyko o którym bardzo często zapominamy a przez brak, którego możemy narazić się na dodatkowe koszty. To ubezpieczenie kosztów rezygnacji z podróży. Zdarza się, że kupujecie lot, rezerwujecie hotel, kupujecie wycieczkę z wyprzedzeniem bo chcecie skorzystać z bonusów first minute. Nagle zdarza się choroba, nieszczęście w rodzinie i musimy zmieniać termin lub co gorsze rezygnować z podróży. Organizator niestety nie zwróci nam pieniędzy. Opcją jest odsprzedanie biletów, wycieczki ale zawsze robimy to po niższej cenie niż zakup. Dodatkowo zmiana danych osoby to też dodatkowy wydatek. Jeżeli nie wykupiliśmy ubezpieczenia kosztów rezygnacji to będzie to wyłącznie nasza strata.

Ubezpieczenie ryzyka możemy kupić w większości polis na 5 do 7 dni po rezerwacji wyjazdu.

Gdy macie jakiekolwiek wątpliwości to najlepiej zapytań doświadczonego agenta ubezpieczeń. Ten pomoże nam w wyborze dobrej polisy a jeszcze może dać do tego dobrą zniżkę. Dlatego polecamy kontakt z firmą, z której usług korzystamy od lat, dostajemy ceny lepsze niż internetowe wyszukiwarki a do tego żywy człowiek odpowie na wszelkie pytania i wątpliwości.

Dorota i Jarek Kowalscy
Szalone Walizki

Szalone Walizki


InvestPro Poland Warsaw 2019
IT&CMA