Hotel w folwarku węgierskiego opactwa

Opactwo w Pannonhalma

W dawnym kompleksie folwarcznym należącym do najstarszego opactwa na Węgrzech w Pannonhalma, na zachodzie kraju, powstanie hotel Marriott.

Ufundowane w 996 r. opactwo zdecydowało o otwarciu w swym liczącym 300 lat byłym kompleksie folwarcznym hotelu przede wszystkim po to, by przyciągnąć więcej turystów, którzy teraz odwiedzają opactwo głównie od kwietnia do października – powiedział Laszlo Vieland odpowiadający w opactwie za marketing. Opactwo zamierza udostępniać hotel na konferencje i liczy na napływ gości z Austrii, Niemiec oraz Słowacji.

Inwestycja, której koszt wyniesie około 5 mld forintów (67,2 mln złotych), uzyskała wsparcie rządu węgierskiego w wysokości prawie 3 mln forintów (39,5 mln złotych).

Według planów prace mają się rozpocząć w marcu 2018 r., a czterogwiazdkowy hotel ma zostać otwarty na Wielkanoc 2020 r. Opactwo podpisało z Marriottem porozumienie, w myśl którego hotel będzie należał do tej sieci przez 20 lat.

W części dawnego kompleksu folwarcznego kilka lat temu otwarto Muzeum i Galerię Opactwa w Pannonhalma. Mieszczą się tam obecnie także sale wystawowe oraz cukiernia, które częściowo zostaną przeprojektowane.

Były kompleks folwarczny zostanie powiększony, by pomieścić 99 pokoi, powstanie w nim też część „wellness” bazująca na roślinach leczniczych z opactwa, sala konferencyjna, restauracja i piwiarnia. Całość ma być ogrzewana wodą ze źródeł termalnych.

Już teraz opactwo proponuje pielgrzymom i turystom m.in. zwiedzanie swojej piwnicy z winami własnej produkcji, połączone z degustacją, koncerty muzyki organowej i jazzowej czy wystawy.

„Jednym z posłannictw klasztoru jest przyjmowanie gości, ale nawet w epoce masowej turystyki zachowuje ważność idea, że cała wspólnota każdego przybysza przyjmuje z Chrystusową miłością, radością i pokorą. Tę ideę będzie odzwierciedlać także hotel” – napisano w oświadczeniu opactwa.

źródło: onet / PAP
foto: Shutterstock

Udostępnij