Lot donikąd na Tajpej

Samolot

Grupa tajwańskich mieszkańców mogła wreszcie w końcu wsiąść do samolotu, ale nawet nie oderwała się od ziemi.

Szefowie lotniska Songshan w Tajpej wymyślili sztuczkę, aby wprowadzić do publicznej wiadomości „nowe normalne” procedury podróży lotniczych – lot donikąd. Oferuje plan lotu z odprawą, fałszywą kartą pokładową i kontrolą bezpieczeństwa. Pasażerowie wsiedli do samolotu Airbus A330 linii China Airlines, ale tak naprawdę nigdzie nie lecieli.

Około 7 000 osób zgłosiło się na ten jednorazowy pokaz, ale tylko 60 zostało wybranych na loterii. Ze względu na ogromne zainteresowanie lotnisko planuje teraz więcej „stacjonarnych” lotów w najbliższych dniach. Będą je obsługiwały linie EVA Airways.

– Zapraszamy tych, którzy nie mieli okazji odbyć lotów międzynarodowych z portu Songshan. Mogą wykorzystać tę okazję, aby doświadczyć i dowiedzieć się więcej o procesie wejścia na pokład i odpowiednich usługach – powiedział zastępca dyrektora lotniska, Chih Ching Wang.

Tajwańskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych poinformowało, że prawdziwe podróże zagraniczne będą stopniowo wznawiane. Wielki statek wycieczkowy zawinie na Tajwan pod koniec lipca. Po raz pierwszy odkąd pandemia spowodowała zamknięcie całego globalnego przemysłu wycieczkowego.

foto: Pexels