Plaża Maya Bay zamknięta przez kolejne dwa lata

Plaża Maya Bay

Tajski Departament Parków Narodowych, Ochrony Przyrody i Roślin postanowił w środę 8 maja wydłużyć czas zamknięcia słynnej plaży Maya Bay. Prawdopodobnie zostanie ona ponownie udostępniona turystom dopiero w połowie 2021 roku.

Niemal każdego dnia na Maya Bay przybywało około 5 tys. osób, co doprowadziło do wyniszczenia rafy koralowej. Najbardziej destrukcyjny wpływ miały na nią kremy przeciwsłoneczne, które trafiały do wody, gdy ludzie pływali lub nurkowali w pobliżu Maya Bay oraz bezmyślni turyści, którzy urywali kawałki rafy „na pamiątkę”.

Władze Tajlandii, aby chronić przyrodę, zdecydowały się na dość radykalne rozwiązanie i postanowiły zamknąć plażę – od tego momentu minął już rok, jednak, mimo że stan rafy się poprawił, to nie jest on jeszcze w pełni zadowalający. Dlatego podjęto decyzję o wydłużeniu okresu ochronnego na kolejne dwa lata. Jeśli rafa będzie w dobry stanie, to turyści wrócą na plażę Maya Bay w czerwcu 2021 roku.

Plaża Maya Bay położona jest na Phi Phi Leh, czyli drugiej co do wielkości wyspie archipelagu znajdującego się u wybrzeża Morza Andamańskiego. To zdecydowanie jedno z najpopularniejszych miejsc w Tajlandii – nic dziwnego, bo śnieżnobiały piasek, turkusowa woda i wysokie klify robią niesamowite wrażenie.

Od 2000 roku, a dokładniej po premierze hollywoodzkiego hitu „Niebiańska plaża” na Maya Bay zaczęły przyjeżdżać tłumy turystów. Nikogo nie zraził fakt, że producenci filmu naruszyli naturalny wygląd plaży – usunęli wydmy oraz drzewa kokosowe, a zamiast nich posadzili palmy. Dopiero tsunami, które miało miejsce w 2004 roku, przywróciło miejscu pierwotny wygląd.

źródło: Bangkok Post / onet
foto: Shutterstock


IT&CMA