Podróż po zdrowie: Uzdrowisko dla dzieci i dorosłych

Ciechocinek

Obecnie w naszym kraju znajduje się 45 miejscowości mających status uzdrowiska. Jednak ich potencjał nie jest w pełni wykorzystywany. Nie wszyscy wiedzą, że po przyjeździe, bez kolejki i dodatkowej odpłatności każdym gościem zajmują się lekarze, pielęgniarki i fizjoterapeuci. W uzdrowisku jak nigdzie indziej można zadbać o swoje zdrowie – leczyć swoje choroby i rehabilitować się po operacjach i urazach, a także prowadzić profilaktykę prozdrowotną. A przecież potrzeb w tym zakresie jest w naszym kraju bardzo dużo – zarówno wśród dzieci, dorosłych i osób w wieku senioralnym.

Dlaczego zatem nie korzystamy z szerokiej oferty jaką nam proponują polskie kurorty? Odpowiedź jest prosta – nie wszyscy wiedzą jakie przysługują im możliwości od systemu ochrony zdrowia i jak każdy może zadbać o swoje zdrowie!

Kuracja dziecka w sanatorium uzdrowiskowym możliwa jest na podstawie ważnego skierowania poświadczonego przez oddział NFZ. W tym celu wystarczy wraz z lekarzem rodzinnym wypełnić druk wniosku na leczenie uzdrowiskowe, a następnie przesłać je do odpowiedniego oddziału wojewódzkiego NFZ. Taki wniosek określa m.in. zalecany zakres leczenia dziecka oraz wskazanie spodziewanych bodźców klimatycznych. Odpowiedź z NFZ powinna nadejść w ciągu 30 dni od daty złożenia wniosku. Jest to niezwykle szybka i nieskomplikowana procedura, która zajmuje zaledwie kilkanaście minut.

Choroby cywilizacyjne to jeden z największych obecnie problemów zdrowotnych, bowiem dotykają one coraz to młodsze pokolenia. Kuracje uzdrowiskowe są zaś uznanym sposobem leczenia wielu chorób u dzieci i młodzieży. Niestety, wielu rodziców jest nieświadomych możliwości darmowego pobytu dziecka w sanatorium. Wynika to, między innymi z ogólnego przeświadczenia, że jest to usługa niedostępna dla kieszeni przeciętnego człowieka oraz faktu, iż rodzicom nie ma kto przekazać właściwej na ten temat wiedzy. W praktyce wygląda to po prostu tak, że wielu lekarzy pierwszego kontaktu nie informuje pacjentów o możliwości leczenia uzdrowiskowego dziecka, dopóki ci nie zapytają o to wprost. Pobyt dziecka w sanatorium jest dostępną dla wszystkich ubezpieczonych formą leczenia, bowiem NFZ w całości pokrywa koszty opieki medycznej, zakwaterowania i wyżywienia małego pacjenta.

Skoro uzdrowisko to znakomite miejsce, żeby zadbać o dzieci i ich potrzeby i pomaga w tym NFZ opłacając pobyty dzieci od 3 do 18 roku życia, a w przypadku dzieci najmłodszych od 3 do 6 roku życia, tworząc możliwość pobytu dziecka wraz z rodzicem i wystarczy tylko u lekarza poprosić o skierowanie, to czemu nie skorzystać i nie wysłać swojego dziecka lub z nim tam pojechać.

W uzdrowisku leczy się głownie choroby cywilizacyjne – od zaburzeń metabolizmu i otyłości u dzieci, poprzez choroby narządu ruchu, górnych dróg oddechowych, układu nerwowego czy schorzenia reumatoidalne. Oprócz NFZ – który może sfinansować uzdrowiskowy pobyt dziecka, mogą to też być środki pieniężne z PFRON lub od sponsorów prywatnych albo fundusze samych rodziców. Wiele gmin decyduje się także, aby sfinansować pobyty lecznicze swoim ,,małym mieszkańcom” przeznaczając wpływy z tzw. ,,kapslowego” lub ,,korkowego”.

W leczeniu uzdrowiskowym wykorzystuje się surowce naturalne – solankę, wody mineralne, borowinę i gazy naturalne. Nie od dziś wiadomo, iż solanka to woda bogata w minerały, działa dobroczynnie na skórę, kości i organy wewnętrzne. Kąpiel w solance zalecana jest także w leczeniu, rehabilitacji i profilaktyce dzieci, rodziców i dziadków.

Pobyty lecznicze dorosłym finansuje również Narodowy Fundusz Zdrowia, a krótsze pobyty w uzdrowisku można zafundować sobie samemu. Pobyt tygodniowy z miejscem hotelowym wyżywieniem, opieką lekarską i fizjoterapeutyczną kosztuje z reguły niewiele powyżej tysiąca złotych.

foto: Barbara Walczak