Pragną dołączyć do polskich uzdrowisk

Ciechocinek

Żeby uzyskać status uzdrowiska, o co czynią starania kolejne polskie miasta i gminy (dotąd jest ich 45), należy złożyć stosowne wystąpienie i opracowanie operatu uzdrowiskowego, pozwalającego stwierdzić posiadanie wymagań zawartych w ustawie o lecznictwie uzdrowiskowym, uzdrowiskach i obszarach ochrony uzdrowiskowej oraz o gminach uzdrowiskowych z 28 lipca 2005 r. Przyznanie owego statusu jest bardzo nobilitujące, a do tego stwarza podstawy organizacyjno-prawne do prowadzenia na danym obszarze lecznictwa uzdrowiskowego, działalności wypoczynkowej i turystycznej.

Być może niebawem kolejne miejscowości będą mogły znaleźć się na liście polskich uzdrowisk. Wydaje się to całkiem realne w przypadku 11 zgłoszonych wniosków, choć najbliżej do otrzymania takiego statusu mają Frombork (Warmińsko-Mazurskie), Skierniewice (Łódzkie) i Latoszyn k. Dębicy (Podkarpacie). Miejscowości te posiadają już status obszaru ochrony uzdrowiskowej.

Jan Golba, prezes Stowarzyszenia Gmin Uzdrowiskowych RP, mówił w Polskim Radiu Rzeszów, że pozostaje tylko tym trzem miejscowościom wybudowanie zakładów lecznictwa uzdrowiskowego, z których będą mogli korzystać kuracjusze. Dodaje, że otrzymanie takiego statusu to również perspektywa rozwoju gospodarczego.

Dla Fromborka nad Zalewem Wiślanym, z portem morskim i morskim przejściem granicznym, z zabytkami, dobrym zapleczem hotelarsko-gastronomicznym, to jeszcze jeden ważny rozwojowy atut. Rada Ministrów nadała miastu miano „Obszaru Ochrony Uzdrowiskowej Frombork” 13 stycznia 2015 roku. Wydobywane wody chlorkowo-sodowe z odwiertu Frombork IGH-1 mogą być, czego nikt nie kwestionuje, stosowane do zabiegów profilaktycznych, leczniczych i rehabilitacyjnych. Zatem znakomite początki zostały już odnotowane – teraz pozostaje spełnić warunek budowy zakładu leczniczego, by dołączyć w woj. warmińsko-mazurskim do jedynego dotąd uzdrowiska w Gołdapi.

W woj. łódzkim, w połowie drogi miedzy Łodzią a Warszawą, w dorzeczu Wisły leżą Skierniewice. Do niedawna miasto znane było z rozwoju rolnictwa i przemysłu, tymczasem w 2013 r. osiedle Zdrojowe w Skierniewicach wraz z sołectwami Maków, Krężce i Dąbrowice uzyskały status obszaru ochrony uzdrowiskowej. Ale już wcześniej, bo w latach 1990-1991, pojawiły się pierwsze wzmianki o uzdrowiskowych ambicjach miasta, potwierdzone przez Ministra Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa.

Wielką zaletą Skierniewic jest to, iż miasto otoczone jest kompleksem 4 lasów. Powstanie tu pierwsze w Europie (a drugie tego typu na świecie – po USA na Florydzie) Europejskie Centrum Ortopedii Dziecięcej. Na teren pod uzdrowisko przygotowano z kolei 140 ha. Działają tu już dwa odwierty słonej wody termalnej, a trwają prace nad następnym odwiertem Uzdrowiska Skierniewice. Profil leczenia w Skierniewicach to: choroby reumatyczne, układu nerwowego, pobudliwości nerwowej, ortopedyczno-urazowej, dermatologicznej oraz choroby związane z otyłością.

Co do trzeciego miejsca na mapie Polski, Latoszyna, nikt nie ma wątpliwości – wszak naturalne źródła, tu występujące, opisywane były już w XVI wieku przez Henryka Leciejewskiego oraz w XVII wieku – przez Ewarysta Andrzeja Kuropatnickiego a w XIX wieku działał przy źródłach w Latoszynie zakład zdrojowo-kąpielowy. Podczas I wojny światowej zniszczono infrastrukturę uzdrowiskową. W 1932 r. powstał, za sprawą Wacława Krawczyka z Dębicy, nowy zakład leczniczy, wkrótce też oddano do użytku kilka pensjonatów dla kuracjuszy. Ale przyszła II wojna światowa i znowu nastąpiła pożoga: zniszczono łazienki, zasypano źródła, tak wartościowe pod względem zawartości składników mineralnych.

Potrzeba była blisko półwiecza, by tutejsze latoszyńskie zdroje oficjalnie znów uznać za lecznicze. Natomiast status obszaru ochrony uzdrowiskowej Sołectwo Latoszyn i Sołectwo Podgrodzie otrzymały w 2012 roku. I to był milowy krok, przybliżający Latoszyn do upragnionego miana „uzdrowiska”.

Ewa Matyba

Udostępnij