Ryanair i Virgin Atlantic najgorszymi liniami 2020

Samolot

Pandemia koronawirusa spowodowała wiele utrudnień i komplikacji w branży turystycznej. Linie lotnicze zmagały się z koniecznością odwoływania lotów, a co za tym idzie zwrotami kosztów swoim klientom. Najsłabiej w tej kwestii poradziły sobie Ryanair i Virgin Atlantic i zostały ocenione jako najgorsze pod względem obsługi klienta w 2020 r.

Linie lotnicze Ryanair i Virgin Atlantic uzyskały „fatalnie niskie” wyniki w ankiecie przeprowadzonej przez „Which? Travel”. Z badań wynika, że aż ośmiu na 10 klientów stwierdziło, że nie są zadowoleni z przebiegu zwrotu pieniędzy.

Jedna trzecia ankietowanych zaznaczyła, że na zwrot pieniędzy od wymienionych linii lotniczych czekali dłużej niż trzy miesiące. Żadna z badanym osób nie otrzymała zwrotu kosztów w przewidzianych prawnie ramach czasowych.

Rzecznik Virgin przyznał, że zwroty pieniędzy zostały opóźnione w szczytowym momencie pandemii, ale jak twierdzi, powrócił do załatwiania tej kwestii w wymaganym terminie, czyli w listopadzie 2020 r.

– Zdajemy sobie sprawę, że u szczytu pandemii ogromna liczba otrzymanych przez nas wniosków o zwrot pieniędzy w połączeniu z ograniczeniami w naszych zespołach i systemach spowodowała, że przetwarzanie zwrotów trwało dłużej niż zwykle. Szczerze przepraszamy za to naszych klientów – mówi rzecznik linii Virgin Atlantic.

Rzecznik podaje również, że zaległości zostały wypłacone w kolejnym terminie, zgodnie z planem, a następnie powrócono do wypłacania zwrotów w normalnych ramach czasowych.

Które linie lotnicze wypadły najlepiej?

Najlepiej w rankingu zadowolenia konsumenckiego wypadły linie Jet2, aż 76 proc. klientów było zadowolonych z ich obsługi. Większość ankietowanych stwierdziła, że otrzymali zwrot pieniędzy za odwołany lot nie później niż po upływie 28 dni, a niektórzy nawet do 7 dni.

Linie lotnicze Tui zajęły drugie miejsce w rankingu, osiągając 57 proc. zadowolenia. Za nimi pojawiły się British Airways, otrzymując wynik 50 proc. Dobrze wypadły też Easyjet, które uzyskały 45 proc.

źródło: The Guardian / onet
foto: Pexels