Sen o Saharze

Sen o Saharze

Sahara to stan umysłu. Wyraża się w pokorze wobec sił pustyni i miłości do bezkresnej wolności. Nasz wzrok sięgał tylko na odległość kilku metrów. W piaszczystej mgle wszystko zniknęło – drzewa, ludzie, wielbłądy, skały – napisali twórcy zdjęć w folderach wystawy.

Ich fotograficzny, dociekliwy wzrok sięgał jednak nieco głębiej. Dorota Chojnowska antropolog kultury, dziennikarka podróżnicza i blogerka oraz Selim Saffarini – właściciel serwisu rowerowego, swoją opowieść o Saharze przenieśli na płócienne wydanie fotografii. Uroki tego gorącego rejonu pokazali w sposób szczególny. Każde ze zdjęć ma swoją historię, swoją duszę i jest oddzielną opowieścią o tym miejscu.

Efekty ich kilkudniowej podróży wśród piasków marokańskiej części pustyni, można oglądać na fotograficznych obrazach, pod dachem gościnnego warszawskiego Muzeum Azji i Pacyfiku im. Andrzeja Wawrzyniaka.

Wystawę „Sen o Saharze”, bo taki jej tytuł, otworzył ambasador Maroka w Polsce J.E Youns Tijani. Towarzyszyła mu dyrektor muzeum dr Joanna Wasilewska oraz autorzy zdjęć i Magdalena Gąsowska, autorka patchworka, który wykonała, wzorując się na jednym z „obrazów”.

Marokańska herbata i tradycyjna baklava, czyli deser z Maghrebu, stały się dopełnieniem tej uroczej wystawy i ciepłego choć zimowego spotkania z Północną Afryką. Ekspozycję, którą gorąco polecamy, można oglądać do 17 lutego przy ulicy Solec 24 w Warszawie.

foto: Mirosław Gleb