Signagi w Gruzji – skąd się wzięła nazwa miasta miłości?

Signagi

Signagi jest jednym z najpiękniejszych miasteczek Gruzji. Klimatem przypomina włoskie miasta Toskanii czy też Sardynii. Leży w winiarskim regionie Kachetia, który dla nas był obowiązkowym punktem podróży po Gruzji. Od Signagi zaczęliśmy poznawanie kraju pędząc tutaj z Tbilisi gdzie lądowaliśmy. W Signagi spędziliśmy pierwszą noc i przeżyliśmy pierwszą suprę. Dlatego to będzie nasze City of Love – Love Georgia.

Signagi

Z Signagi i przydomkiem miasta miłości wiąże się niezwykła historia. Być może słyszeliście kiedyś piosenkę radzieckiej piosenkarki Ałły Pugaczowej – Milion purpurowych róż. Opowiada ona historię nieszczęśliwej miłości gruzińskiego prymitywisty Niko Pirosmaniego. Pochodził on właśnie stąd, z okolic Signagi.

W Signagi na pewno warto wybrać się na zwiedzanie Starego Miasta. O poranku podobnie jak my traficie na rodzaj targu gdzie miejscowi sprzedają lokalne wina i czaczę. Wino z granatów przekonuje prawie każdego – nawet o poranku.

Signagi

W sezonie króluje sprzedaż owoców z samochodu – arbuzów, melonów czy też zwykłych pomidorów. Wszechobecne są też czurczele – gruziński przysmak na bazie orzechów polanych syropem z winogron.

Więcej: Signagi w Gruzji – skąd się wzięła nazwa miasta miłości?

Dorota i Jarek Kowalscy
Szalone Walizki

Szalone Walizki


InvestPro Poland Warsaw 2019
IT&CMA