Sylwestrowe ceny szybują, a będzie drożej

Zima

Pierwszy śnieg w górach plus zapowiedź zimy stulecia i od razu widać sezonowy ruch w portalach rezerwacyjnych. A że synoptycy zapowiadają dobre warunki narciarskie dopiero na grudzień, lawinowo rośnie liczba rezerwacji na sylwestra – wynika z analizy platformy Noclegi.pl. Rosną i ceny. Już teraz za noc w Zakopanem w okresie noworocznym zapłacić trzeba średnio 134 złote za osobę.

Zimowy kalendarz sprzyja w tym roku turystom. Święta i sylwester wypadają tak, że wystarczy wziąć 5 dni urlopu, żeby mieć 12 dni wolnych od pracy.

– Nic dziwnego, że pierwsze prognozy synoptyków, sugerujące dobre warunki narciarskie tej zimy, wywołały falę sezonowych rezerwacji. Nie ma natomiast niespodzianek co do wyboru kierunku: blisko połowa turystów rezerwujących do tej pory za naszym pośrednictwem wybrała na sylwestra Zakopane – mówi Agnieszka Rzeszutek z platformy Noclegi.pl.

Zapobiegliwi, którzy o noworocznym wyjeździe pomyśleli w marcu czy czerwcu płacili średnio 66-70 złotych za grudniową noc w Zakopanem za osobę. Dziś ceny wzrosły dwukrotnie do średnio 134 złotych. Najdroższa jest sama noc sylwestrowa. Ceny w stolicy Tatr, ze śniadaniem i w dobrym standardzie to wydatek 300-500 złotych za osobę. Jeszcze drożej jest, gdy pensjonat czy hotel proponuje dodatkowe noworoczne atrakcje – imprezy czy specjalne menu. Bez względu na rodzaj oferty czy typ obiektu należy spodziewać się dalszego wzrostu cen co najmniej o kolejne 30%.

– Oczywiście znajdziemy tańsze noclegi, jednak trzeba się wtedy przygotować na mniej udogodnień. A z zapytań wiemy, że Polacy niechętnie rezygnują z wygody. Gdyby mogli nocowaliby w luksusowym obiekcie położonym nie więcej niż 200 metrów od wyciągu, restauracji i sklepu spożywczego – podkreśla ekspertka Agnieszka Rzeszutek.

Jeśli nie Zakopane to co? We wszystkich górskich miejscowościach szybko ubywa miejsc. Wśród najpopularniejszych jest Wisła. Obecnie cena za grudniowy nocleg jest tam o 1/4 niższa niż w listopadzie zeszłego roku i wynosi średnio koło 67 złotych, jednak prognozy portalu zakładają, że w najbliższych tygodniach może się nawet podwoić.

Nie wszyscy planują witać Nowy Rok na stoku. Koncert sylwestrowy przyciąga tłumy do Krakowa. Już teraz cena w Krakowie jest wyższa w porównaniu do 2018 o 20%, a spodziewać się należy dalszych podwyżek cen noclegów o nawet kolejne 50%.

– Nie zmienia się to, że Polacy najczęściej podejmują decyzje w ostatniej chwili. Więcej niż połowa rezerwujących zimowy wypoczynek zdecyduje o wyjeździe w najbliższych tygodniach – podkreśla Agnieszka Rzeszutek, a spóźnialskim, którzy nie chcą zrujnować portfela poleca wolne miejsca i tańsze pokoje w takich miejscowościach jak Ząb, Szaflary, Ustroń czy Poronin.

(PAP)
foto: Pixabay


ITB Berlin 2020