Szlakiem Dana Browna po Florencji

Kolejna książka Browna pojawiła się już na półkach księgarni. Planem akcji poprzedniej, „Inferno”, jest w dużej części Florencja, która pęka w szwach po poprzedniej po tym, jak widzowie na całym świecie mogli zobaczyć jej filmową adaptację.

Florencja

Wycieczka śladami „Inferno” to ekscytująca podróż po zabytkach miasta. Trudno co prawda przemieszczać się tak szybko, jak to robił Robert Langdon, w którego role wcielił się Tom Hanks, ale bogactwo zabytków może przyprawić o zawrót głowy . Pokazywane są nie tylko florenckie ulice i place, kościół Santa Croce z nagrobkami zasłużonych Florentczyków, w tym Dantego (sam Dante jest jednak pochowany w Rawennie) oraz pocztówkowa panorama Duomo i dzwonnicy Giotta. Filmowi bohaterzy przebiegają przez rozległe Ogrody Boboli otaczające Palazzo Pitti, sam pałac, ukryty korytarz Vassariego, łączący ten obiekt z Galerią Uffizi ponad rzeką Arno, a następnie z Palazzo Vecchio.

Florencja - Maska Dantego

Turyści nie tylko ze względu na powieść chcą odwiedzić Galerię Uffizi ze słynnymi płótnami i rzeźbami, która co roku odwiedza ponad 2 mln osób. Kolejki do kas ustawiają się przed tym muzeum od wczesnych godzin rannych, a w środku jest tłoczno o każdej porze roku. Nie jest to jednak jedyny „filmowy” i flagowy obiekt toskańskiej stolicy. Nie mniej, a może nawet ciekawsze jest Palazzo Pitti – nowy pałac Medyceuszy po drugiej stronie rzeki Arno. Znajdują się tutaj cztery muzea: galeria sztuki z obrazami Rafaela, Giotta, Botticellego, Vasariego, sale królewskie, zbiory sztuki nowoczesnej (za taką uznawana jest tutaj tworzona od początku XIX w.), kapiące zlotem i kamieniami skarbce, a także dość ekstrawaganckie muzeum mody.

Przechodząc przez Ogrody Boboli znajdzie się jeszcze jedno muzeum – porcelany. Wytchnieniem od przesyconych sztuką pomieszczeń może być spacer w otaczających pałac ogrodach. Wielbiciele Dana Browna nie mogą pominąć również Palazzo Vecchio, pierwszej siedziby Medyceuszy, w którym znajduje się słynna Sala Pięciuset z freskiem Vasariego przedstawiającym bitwę pod Marciano. Wprawdzie wieża tego pałacu nie była tłem wydarzeń powieści, jednak warto wspiąć się na górę, aby z wysokości 94 metrów podziwiać panoramę Florencji.

Florencja

Po tych wrażeniach zaliczyliśmy ledwie fragment filmu, który powstał na kanwie wspomnianej powieści. Śladami bohaterów Dana Browna można poruszać się samodzielnie. Pomocne są tutaj przewodniki z opisem tras. Zarówno miejska informacja turystyczna Florencji, jak również prywatne biura organizują również zwiedzanie tematyczne związane z „Inferno”. Jest to na przykład zwiedzanie nocne z dreszczykiem. Chętnych nie brakuje, a sama Florencja przyciąga ciągle nowych turystów, wśród których coraz więcej jest mieszkańców kraju Dalekiego Wschodu, głównie Chin.

tekst i foto: Agnieszka i Leszek Nowak, www.2ba.pl

Udostępnij