Urlop – dokąd i za ile?

Wakacje nad Bałtykiem, Kołobrzeg

Upalne lato w mniejszym stopniu skłania do szukania wypoczynku urlopowego poza krajem, w rejonach świata o cieplejszym klimacie. W sierpniu pojawiły się podsumowania pierwszego miesiąca sezonu wakacyjnego.

Analitycy portalu nocowanie pl. podzielili się zgromadzonymi danymi, które dotyczą popularności polskich kurortów wśród internautów rezerwujących noclegi on-line. Choć w porównaniu z ubiegłym sezonem nie zaszły zaskakujące zmiany w ogólnych trendach, ale dostrzegalne są też nowe tendencje.

Przede wszystkim nad Bałtyk

Prawie dwie trzecie osób wybierających się w lipcu na urlop, poszukiwało za pośrednictwem portalu rezerwacyjnego miejsc w pasie nadbałtyckich plaż, w większości w regionie pomorskim, kilka procent mniej w kurortach zlokalizowanych bliżej zachodniej granicy kraju. W regionie małopolskim dachu nad głową na czas lipcowego urlopu poszukiwało około 12 proc. W dziesiątce najpopularniejszych miejscowości urlopowych w lipcu, znalazło się osiem kurortów nad Bałtykiem. Największe zainteresowanie internautów koncentrowało się na ofercie pobytów w Władysławowie. Drugie na liście jest Zakopane, kolejne to Międzyzdroje. Jak co roku w rankingu wysoko plasuje się Kołobrzeg, Ustka, Mielno i Jastarnia. Stawkę zamyka Karpacz.

Większość użytkowników sieci nie zwleka z decyzją do ostatniej chwili przed wyjazdem. Najbardziej przewidujący i zorganizowani czynią to już na początku roku. Zapobiegliwość ma zalety i wady. Wczesne podejmowanie kroków organizacyjnych daje przywileje. Można przebierać w ofertach i korzystać z niższych cen. Czyhają jednak niespodzianki. Nie sposób na przykład przewidzieć inwazji sinic, również długoterminowe prognozy pogody wiążą się z sporą niewiadomą. W takich wypadkach pozostaje wliczone w koszty wakacyjnych wydatków skrócenie lub odwołanie urlopu.

Analizy portalu Noclegowo.pl potwierdzają, że wykwit sinic wpłynął na preferencję osób planujących urlopy. Zainteresowanie atrakcjami plaż zmalało w okresie codziennych komunikatów medialnych o stanie wybrzeża opanowanego przez cyjanobakterie. Zakaz kąpieli w Bałtyku podniósł notowania na urlopowej giełdzie miejscowościom na południu kraju, najbardziej na popularności zyskało Zakopane. Jednak nie wszystkie nadmorskie kurorty straciły klientów. Na przykład Władysławowo, Łeba, czy Kołobrzeg, które dbają o wypełnienie kalendarza pobytu przyjezdnych dużą liczbą urozmaiconych wydarzeń, nie odnotowały spadku frekwencji turystów. Pobyt w tych miejscowościach daje alternatywę. Prażenie się na rozgrzanym piasku pod palącymi promieniami słońca nie jest jedyną dostępną rozrywką.

Wydarzenie rodzinne, towarzyskie i wyjazdy indywidualnie

Urlop nieodmiennie traktowany jest, jako wydarzenie rodzinne i towarzyskie. W Polsce ponad dwie trzecie wyjeżdżających na wakacje, spędzała je w grupie kilkuosobowej. Coraz popularniejsza metoda na życie jaką są jednoosobowe gospodarstwa domowe, ma też wariant wakacyjny. Samotne wakacje, mimo że są wyborem mniejszości, zyskują coraz większą rzeszę zwolenników. Jak wynika z badań, 20 proc. planujących urlop przyznaje, że chciałaby kiedyś wyjechać na wakacje sama.

Najczęściej wybieraną przez internautów rezerwujących noclegi za pośrednictwem portalu formą noclegu na czas urlopu są kwatery i pokoje. Wyjeżdżający w większej grupie wybierali domki i samodzielne apartamenty. Najtrudniejsze szacunki dotyczą cen noclegów. Średni ich koszt dla jednej osoby wynosił w lipcu, według analityków, powyżej 50 złotych. Najwyżej w tym roku windowali ceny zakopiańscy hotelarze i właściciele kwater, ale jak wiadomo, turysta o skromnych wymaganiach potrafi znaleźć lokum nie drenujące kieszeni, z drugiej strony ktoś, kto nie zamierza rezygnować z komfortu, bez trudu otrzyma propozycje stosowne do ponadprzeciętnej grubości portfela.

źródło: POT
foto: Olek Remesz/Wikimedia CC