Zwiedzanie podziemi Książa oddala się w czasie

Książ - zamek

Zaledwie dwa miesiące temu pojawiła się informacja o przetargu na wykonanie klatki schodowej do podziemi pod zamkiem Książ. Pełne optymizmu wypowiedzi władz Książa pozwalały przypuszczać na szybkie rozpoczęcie prac i udostępnienie nowej atrakcji jeszcze przed wakacjami 2018 roku.

Rzeczywistość okazała się mniej różowa, bo po otwarciu ofert okazało się, że najtańsza z nich opiewa na kwotę 3,6 mln złotych, a Zamek zakładał wydanie zaledwie 2,5 mln złotych.

To już trzeci przetarg. Początkowo planowano wykucie w skale szybu metodą chemiczną, ale ta okazała się bardzo droga. W porozumieniu z konserwatorem zabytków zdecydowano się na tradycyjne kucie, poprzez mikrowybuchy Metoda okazała się tańsza, ale i tak o ponad milion złotych przekracza możliwości finansowe Zamku. Jeśli więc nie znajdą się dodatkowe pieniądze, inwestycja będzie musiała zostać odłożona na późniejszy termin. Kiedy więc będziemy mieli szansę wejść do książańskich podziemi? Tego niestety, nie wiadomo.

Znacznie prościej byłoby wykuć przejście do podziemi u stóp zamku Książ. Nie zgadzają się na to leśnicy, Książ leży bowiem na terenie Książańskiego Parku Krajobrazowego. Po tej odmowie zdecydowano się na wykucie z dziedzińca północnego bezpośredniego zejścia do położonych 50 metrów niżej podziemi, ale jak pokazała historia przetargów, nie jest to proste i póki co, rozbudzonego apetytu na kolejną atrakcję, nie zaspokoimy…

Waldemar Brygier
NaszeSudety