„Bańka podróżnicza” między Australią a Nową Zelandią

Nowa Zelandia

Fot. Pixabay

Setki pasażerów z Australii zaczęły przybywać na lotniska w Nowej Zelandii w poniedziałek po tym, jak władze ponownie otworzyły granice. Podróżowanie między krajami bez kwarantanny stało się możliwe po raz pierwszy od ponad roku.

A to wszystko dzięki „bańce podróżniczej”, czyli porozumieniu, na mocy którego przemieszczanie się w celach turystycznych między Nową Zelandią a Australią jest możliwe bez obowiązku odbycia kwarantanny.

– To pierwszy raz od 400 dni, kiedy ludzie mogą podróżować bez kwarantanny, a my dodajemy dziennie 16 lotów powrotnych do Nowej Zelandii i są one pełne – powiedział w poniedziałek dyrektor generalny Qantas Alan Joyce dla Australian Broadcasting Corp. Qantas zwiększy loty między krajami do ok. 200 tygodniowo. Natomiast Air New Zealand podał, że zwiększył liczbę lotów czterokrotnie.

Otwarta granica wzmocni ożywienie gospodarcze obu krajów i zjednoczyć tysiące ludzi z rodzinami i przyjaciółmi – powiedzieli premier Australii Scott Morrison i premier Nowej Zelandii Jacinda Ardern we wspólnym oświadczeniu.

– Rozpoczęcie podróży do Australii bez kwarantanny jest naprawdę ekscytujące. Czy to przy powrocie rodziny, przyjaciół czy wczasowiczów, Nowa Zelandia mówi: »Witaj i baw się dobrze« – powiedziała Ardern.

Inne osoby przybywające z zagranicy do obu krajów muszą przejść dwutygodniową kwarantannę hotelową na własny koszt.

Morrison i Ardern ostrzegli podróżnych, aby w krótkim czasie przygotowali się na zakłócenia w organizacji podróży w przypadku powrotu epidemii COVID-19 i powiedzieli, że ryzyko związane z podróżami bez kwarantanny będzie podlegać „ciągłemu przeglądowi”. Zasygnalizowali również możliwość rozszerzenia podróży bez kwarantanny na inne kraje regionu Pacyfiku, kiedy „stanie się to bezpieczne”.

źródło: PAP