Japonia przygotowuje się do Olimpiady. Protesty przeciw Igrzyskom 2021 przygasły

Igrzyska Olimpijskie w Tokio

Fot. Unsplash

Pandemia COVID-19 nie słabnie, ale Japonia przygotowuje się do organizacji Igrzysk Olimpijskich w Tokio w przyszłym miesiącu. Sondaże pokazują, że sprzeciw opinii publicznej wobec tej masowej imprezy sportowej znacznie spadł w ostatnich tygodniach.

W sondażu zorganizowanym przez konserwatywny dziennik Yomiuri  50 proc. respondentów opowiedziało się za zorganizowaniem imprezy w lipcu, co oznacza znaczny wzrost w porównaniu z sondażem z początku maja, kiedy 39 proc. badanych poparło Olimpiadę. Około 48 proc. ankietowanych zasugerowało, że impreza powinna zostać odwołana, co stanowi spadek z 59 proc. w maju.

Wcześniej kilka sondaży krajowych wykazało, że większość ludzi sprzeciwiała się zorganizowaniu Olimpiady i opowiadała się za ich odwołaniem – donosi UCA News.

Japoński minister olimpijski Tamayo Marukawa powiedział , że podejmowane są wszelkie wysiłki, aby zapewnić bezpieczeństwo na obiektach sportowych i wiosce olimpijskiej.

Przełożona olimpiada

Igrzyska miały pierwotnie odbywać się od 24 lipca do 9 sierpnia 2020 r., ale zostały przełożone na termin 23 lipca-9 sierpnia 2021 r. z powodu pandemii koronawirusa. Igrzyska Olimpijskie zostały przełożone po raz pierwszy w historii.

W związku z pandemią organizatorzy zakazali zagranicznym widzom udziału w tym największym wydarzeniu sportowym na świecie.

Tymczasem Japonia włączy z pandemią koronawirusa. Stan wyjątkowy został wprowadzony między innymi w Tokio i Osace do 20 czerwca, aby ograniczyć rosnącą liczbę przypadków i zgonów w ostatnich latach. tygodni. W sumie miasta stanowią połowę japońskiej gospodarki i 40 procent jej 126-milionowej populacji, donosi Kyodo News.

Japonia jest krytykowana za zbyt wolno postępującą akcję szczepień – jak dotąd tylko około 5 procent populacji otrzymało szczepienie.

Protesty o odwołanie Igrzysk

Aż do maja w Japonii silny był sprzeciw wobec Olimpiady, łącznie z organizacją protestów ulicznych.

W połowie maja Tokyo Medical Practitioners Association, grupa japońskich lekarzy, wysłała list do premiera Yoshihide Sugi z prośbą o odwołanie igrzysk. Lekarze zaznaczyli, że szpitale w mieście są przepełnione i „prawie nie mają wolnych mocy przerobowych”.

Sondaż przeprowadzony w maju przez Asahi Shimbun, czołową gazetę i oficjalnego partnera Igrzysk Olimpijskich w Tokio wykazał, że 43 proc. ankietowanych chciało, aby impreza została odwołana, a 40 proc. opowiedziało się za dalszym odroczeniem. W efekcie gazeta opublikowała 26 maja artykuł, w którym domaga się odwołania wydarzenia, twierdząc, że stanowi ono zagrożenie dla zdrowia publicznego i wywrze dalszą presję na japońską służbę zdrowia, kiedy walczy ona z ostatnią falą pandemii.

Do Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego (MKOl) i innych organizacji wysłano petycję internetową z ponad 350 tys. podpisów, wzywającą do odwołania Igrzysk Olimpijskich.

Do 3 czerwca wycofało się około 10 000 z 80 000 wolontariuszy, którzy zarejestrowali się do pomocy na imprezach lekkoatletycznych.

Wcześniej Hiroshi Nishiura, profesor Uniwersytetu w Kioto i doradca rządu, w odpowiedzi na pandemię wezwał władze do przełożenia Olimpiady na kolejny rok, aby dać więcej czasu na zaszczepienie społeczeństwa.

Rząd i MKOl za Igrzyskami

Pomimo próśb i ostrzeżeń, japoński rząd i urzędnicy MKOl zdecydowali, że wydarzenie odbędzie się w tym roku.

Dick Pound, członek MKOl, powiedział CNN, że nie ma mowy o anulowaniu, a wszystkie wskazania sugerują, że „bańka” wokół uczestników w Tokio może zostać utrzymana, aby zapewnić bezpieczeństwo podczas pandemii. „ Bańka może zostać utworzona i utrzymana, a codzienne testy, czy jakakolwiek będzie częstotliwość testów, zidentyfikują przypadki wirusa, a zarażone osoby zostaną natychmiast odizolowane” – zaznaczył Pound.

Japoński rząd próbował przedstawić Igrzyska ojako symboliczny znak, że świat pokonał koronawirusa.

Ogłoszono również, że wszystkich 70 tys. wolontariuszy olimpijskich zostanie zaszczepionych, a tysiące przedstwicieli mediów będzie śledzonych przez globalny system pozycjonowania po przejściu obowiązkowej kwarantanny przy wjeździe do Japonii.