• Home »
  • Aktualności »
  • Rosyjska turystyka jedzie do Tajlandii. Czy 10 tys. podróżnych w 2021 r. zamieni się w 435 tys. w 2022 r.?

Rosyjska turystyka jedzie do Tajlandii. Czy 10 tys. podróżnych w 2021 r. zamieni się w 435 tys. w 2022 r.?

Wielki pałac w Bangkoku, Tajlandia

Fot. Unsplash

Sankcje nałożone na Federację Rosyjską po ataku na Ukrainę spowodowały, że pozostało niewiele miejsc na świecie, do których rosyjscy turyści mogą podróżować w celach biznesowych i wypoczynkowych.

Większość europejskich destynacji, w tym wszystkie państwa Unii Europejskiej, a także m.in. USA, Kanada, Australia, Nowa Zelandia jest dla Rosjan niedostępna, pozostawiając im bardzo niewiele opcji na podróże wakacyjne, głównie w Afryce i Azji Południowo-Wschodniej.

Tajlandia od wielu lat jest głównym celem podróży dla rosyjskich wczasowiczów. Kraj nie nałożył żadnych ograniczeń na Federację Rosyjską w związku z wojną w Ukrainie i w tym sezonie ma szansę stać się głównym celem podróży dla Rosjan.

Przewiduje się, że liczba rosyjskich turystów odwiedzających Tajlandię znacznie wzrośnie – z 10 tys. wizyt w 2021 r. do 435 tyś wizyt w 2022 r.

Eksperci z branży turystycznej wzywają urzędników, aby wykorzystali to zapotrzebowanie poprzez zwiększenie bezpośrednich lotów z Rosji czy zapewnienie możliwości płacenia kartą w turystycznych hotspotach.