We Francji do restauracji tylko z przepustką sanitarną. Policja, kary i puste lokale

Wieża Eiffla, Paryż

Fot. Unsplash

Nie zważając na masowe protesty w całej Francji, rząd Emmanuela Macrona wprowadził tzw. rozszerzoną przepustkę sanitarną, która stanowi warunek wstępu do placówek kulturalnych, rozrywkowych i do restauracji.

Francuska przepustka sanitarna to po prostu certyfikat/paszport covidowy, zawierający zaświadczenie o szczepieniu przeciw COVID-19 lub o negatywnym teście PCR. Od 21 lipca przepustka stała się obowiązkowa do udziału w imprezach kulturalnych i rozrywkowych gromadzących ponad 50 osób.

Od poniedziałku, 9 sierpnia, przepustkę należy okazać wchodząc m.in. do restauracji, barów, kawiarni (także w ogródkach i na tarasach), na targi, salony czy seminaria, do placówek ochrony zdrowia, domów opieki społecznej i środków transportu dalekobieżnego. W przypadku podwyższonego ryzyka zakażeń, władze poszczególnych departamentów mogą wprowadzić takie obostrzenia również w przypadku sklepów i galerii handlowych o powierzchni ponad 20 tys. metrów kwadratowych

Protesty przeciw obostrzeniom

Tymczasem w ostatni weekend ulicami Paryża, w proteście przeciw wprowadzanym ograniczeniom, przeszły cztery demonstracje, w sumie 17 tysięcy osób. W całym kraju, w ponad 80 manifestacjach uczestniczyły tysiące sprzeciwiających się „paszportowi” i polityce Emmanuela Macrona.

Nie zważając jednak na protesty, policja już od poniedziałku zaczęła wchodzić do kawiarni i restauracji, egzekwując obowiązek posiadania przepustki. W efekcie wiele kafejek, zazwyczaj pełnych w porze lunchu, było zupełnie pustych, ponieważ ich stali klienci zamiast tego zdecydowali się usiąść na publicznych ławkach na zewnątrz

Klienci restauracji i kawiarni bez przepustki są karani grzywną w wysokości 135 euro, która wzrośnie do 9000 euro za powtórne wykroczenie.


ASEAN Tourism Forum