Wirus atakuje, Chiny zamykają miasta

Koronawirus

W bezprecedensowym posunięciu Chiny rozszerzyły blokadę na dwa kolejne miasta poza Wuhan, skutecznie odcinając 18 milionów mieszkańców od transportu publicznego.

Działania zostały podjęte w obawie przed rozprzestrzenianiem się niebezpiecznego koronawirusa w samym Państwie Środka. Liczba ofiar śmiertelnych wirusa wynosi 25, z prawie 800 potwierdzonymi przypadkami zarażenia wirusem.

Nowy szczep koronawirusa po raz pierwszy pojawił się w mieście Wuhan tuż przed Nowym Rokiem. Wszystkie loty, metro, autobusy i pociągi w Wuhan zostały zawieszone. Podobne środki zostały obecnie wprowadzone w życie w miastach Huanggang i Ezhou. Wszystkie trzy miasta położone są nad rzeką Jangcy, w prowincji Hubei.

Władze tej prowincji ogłosiły najwyższy stopień zagrożenia zdrowia publicznego z powodu nowego wirusa. Do walki z epidemią włączono wojsko i policję. Zakazano organizowania imprez masowych, wstrzymano pracę przedsiębiorstw i instytucji edukacyjnych oraz ograniczono dostęp do obszarów potencjalnie niebezpiecznych. Odwołano też wszystkie imprezy kulturalne i uroczystości związane z Festiwalem Wiosny. Centra rozrywki i teatry mają pozostać zamknięte do odwołania. Ponadto wszyscy mieszkańcy Wuhan muszą nakładać maski na twarz. Wjazd i wyjazd prywatnym samochodem jest nadal dozwolony.

W Pekinie wszystkie duże wydarzenia są zawieszone na czas nieokreślony, w tym na święta chińskiego Nowego Roku. Wietnam i Singapur to kolejne kraje, które potwierdziły przypadki wciąż mało znanego szczepu koronawirusa.

MMP
foto: Mark Schiefelbein / AP Photo


ITB Berlin 2020